Fiesta Klub Polska


Poprzedni temat «» Następny temat

[mk3] 1,4i, CFI, z 1991r, Silnik nie zapala :(
Autor Wiadomość
Janek_Wro 

Model: Ford Fiesta Mk3`91
Wersja: CLX
Silnik: 1.4i/71KM
Dołączył: 23 Paź 2018
Posty: 17
Skąd: Wrocław
Wysłany: 25 Paź 2018, 09:46   

Mały, płynu nie ubywa, 3 miesiące temu wymieniałem pompę wody. Wtedy poszła uszczelka na osi pompy, i płyn uciekał w mgnieniu oka. Po wymianie poziom się trzyma.
 
 
Mały 

Model: Ford Fiesta Mk3`95
Wersja: Sport
Silnik: 1.6i8V/130KM
Imię: Michał
Wiek: 27
Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 431
Skąd: Witkowice
Wysłany: 25 Paź 2018, 12:30   

Jak suszyles ecu? Z wierzchu? Czy odpiąłeś wtyczke? W rs 2000 mialem tak ze jak stala nie odpalana z miesiac to tez mi nie chciala odpalic i problem tkwil w tym ze mialem zawilgnieta wtyczke łączącą wiazke kabinowa z silnikową, wysuszylem i odpalila na strzal. Może tam gdzieś sie woda dostala, sprawdz styki wtyczki ecu edisa i łącząca wtyczke kabinowa z silnikowa. Sprawdz sobie czy nie masz czasem nalotu pod korkiem oleju z płynu chodzacego.
_________________
Bóg dał nam nogi abyśmy doszli tam, gdzie nie dojedziemy na glebie:)
 
 
vegetagt 
Administrator / Klubowicz


Model: Ford Fiesta Mk2`87
Wersja: Inna
Silnik: 2.0 16V
Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 3657
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 25 Paź 2018, 13:39   

przy sprawdzaniu iskry mase wziąłeś z silnika, czy oddzielnym kablem bezposrednio z aku?
 
 
Janek_Wro 

Model: Ford Fiesta Mk3`91
Wersja: CLX
Silnik: 1.4i/71KM
Dołączył: 23 Paź 2018
Posty: 17
Skąd: Wrocław
Wysłany: 25 Paź 2018, 15:12   

Mały, ECU suszyłem po wyjęciu z auta (czyli ta szeroka wtyczka wykręcona z modułu), i po wykręceniu płytki z tej aluminiowej obudowy. Tyle że tym razem nie myłem płytki izopropanolem. Kurcze, może powinienem.

Styki wtyczki EDIS już na samym początku oglądałem, są czyste, suche. edis tu jest osobny w komorze silnika.
W którym miejscu jest złączka o której piszesz? ta łącząca wiązkę kabinową z silnikową? Szukać jej od strony silnika, czy w kabinie?
Korek oleju dopisany do checklisty.

vegetagt, przy sprawdzaniu iskry przytykałem korpus świecy do metalowego elementu korpusu silnika. Nie ciągnąłem przewodem z akku.
 
 
FIESTA Moondust 

Model: Ford Fiesta Mk3`96
Wersja: Family
Silnik: 1.3i/60KM
Imię: Mateusz
Dołączył: 11 Lip 2018
Posty: 39
Skąd: Szczecin
Wysłany: 25 Paź 2018, 17:52   

Dla spokoju lepiej zmierzyć obydwie kompresje.Może akurat coś się ujawni.A jak nie to odpadną pewne podejrzenia ;) Posprawdzał bym wszystkie wiązki,wtyczki elektryczne które są w ciągu zasilania silnikiem.Bo tak jak przedmówcy mówili że gdzieś może ta wilgoć skroplona siedzi.Jeszcze obejrzał bym wtyczkę co przechodzi górą przez kolumnę wtryskową bezpośrednio do wtryskiwacza (widoczna po zdjęciu obudowy filtra powietrza). Ogólnie wszystkie złącza potraktował bym WD-40 i kilka razy wypiął-wpiął.
 
 
Mały 

Model: Ford Fiesta Mk3`95
Wersja: Sport
Silnik: 1.6i8V/130KM
Imię: Michał
Wiek: 27
Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 431
Skąd: Witkowice
Wysłany: 25 Paź 2018, 21:02   

Wtyczka łącząca wiazke kabinową z silnika jest na mocowaniu takiej blaszce na komorze obok edisa powinna być jajowata 8 pin. Sprawdzałes ta kompresje?
_________________
Bóg dał nam nogi abyśmy doszli tam, gdzie nie dojedziemy na glebie:)
 
 
Janek_Wro 

Model: Ford Fiesta Mk3`91
Wersja: CLX
Silnik: 1.4i/71KM
Dołączył: 23 Paź 2018
Posty: 17
Skąd: Wrocław
Wysłany: 26 Paź 2018, 06:24   

Mały, Kompresji nie sprawdzałem jeszcze. Czekam na lepszą pogodę. Wczoraj na przemian padało i wiało, a fiestka pod chmurką stoi.
Za to zaopatrzyłem się już w sprzęty pomiarowe. I do kompresji cylindrów, i do paliwa.

FIESTA Moondust, kostki / złączki w silniku dopisane do checklisty.

A przy okazji odkryłem taki tekst:

WIGGLE TEST
Follow the test procedure as for Ignition On Engine Off. After the KAM codes
are transmitted a single separator pulse will follow. This single digit indicated
that the Engine Off test is complete and that the Wiggle Test is now activated

The purpose of the Wiggle Test is to enable the testing of all connections and
wiring to the main sensors (Eg air-flow meter, throttle position, air
temperature, coolant temperature etc.) If a connector to a sensor is wiggled
and a bad connection exists then the LED will pulse for as long as the
connection remains bad.

www.gunson.co.uk/items/pd...G4160_G4152.pdf
strona 11

Po tym ostatnim pojedynczym błysku skończyłem autotest. A tu może jednak warto po-wigglać kablami :)
Też dodane do checklisty.
 
 
kuba87 




Model: Inne auto
Wersja: Ambiente
Silnik: Inny
Imię: Jakub
Wiek: 31
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 3090
Skąd: Roskilde
Wysłany: 26 Paź 2018, 07:19   

wyciągnij wtyk komputera, pin 57 to jakieś zasilanie jest, może styki ci zaśniedziały. cvh nawet z okrągłym wałkiem będzie odpalała. sprawdz rozrząd, zdejmij filtr powietrza i zaobserwuj czy działa wtryskiwacz. bezpieczniki też sprawdź, w skrzynce są dwa odpowiedzialne za komputer silnika
_________________
BrzydkieCzarne
 
 
 
vegetagt 
Administrator / Klubowicz


Model: Ford Fiesta Mk2`87
Wersja: Inna
Silnik: 2.0 16V
Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 3657
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 26 Paź 2018, 13:15   

Janek_Wro napisał/a:
vegetagt, przy sprawdzaniu iskry przytykałem korpus świecy do metalowego elementu korpusu silnika. Nie ciągnąłem przewodem z akku.


łe :( Bo myślałem, że może silnik mase stracił z jakiegos dziwnego powodu :P Chociaż mi wszystko działało nawet bez kabla masowego do buda-silnik.

Łap opis pinów kompa, może coś ci pomoże :)
 
 
Janek_Wro 

Model: Ford Fiesta Mk3`91
Wersja: CLX
Silnik: 1.4i/71KM
Dołączył: 23 Paź 2018
Posty: 17
Skąd: Wrocław
Wysłany: 26 Paź 2018, 15:52   

Dziś pogoda przyzwoita, zatem walki o fiestę ciąg dalszy.

Masa - poczyściłem wszystkie oczka skręcone śrubami. Połączenia: akku-nadwozie, i nadwozie-silnik w 2 miejscach. Rezystancja niższa niż 0,2om.
Obie klemy, oczka na nich, itd, to wszystko poczyszczone papierem ściernym, zapuszczone WD, i skręcone ponownie.

Bezpieczniki sprawdzone, są OK.

Złącza na kablach w komorze silnika posprawdzane, wszystkie były suche czyste wewnątrz, zapodałem WD40, powsuwałem kilka razy w tą i z powrotem.
Szeregowy rezystor od wtryskiwacza (ten zamontowany obok MAPa) sprawdzony, ma 6om.

Jest jeden czujnik który objawił jakąś słabość mechaniczną. Dochodzi do niego jeden przewód, czarna gumka (duuuużo mniejsza niż inne wtyczki), zlokalizowany poniżej przyłącza wody, wkręcony w korpus silnika od przodu. Po zdjęciu tego gumowego wtyczko-kapturka, pin wystający z korpusu lekko się kiwa. Ale ma stabilnie 730om, pomimo poruszania nim. To termistor jakiś? Jego przewód idzie we wspólnej wiązce z kablami czujnika płynu chłodzącego.

Korek oleju suchy wewnątrz, nie ma nalotu który by wskazywał uciekanie płynu chłodniczego.

Pomierzyłem kable zapłonowe WN, omomierz między początek i koniec. Każdy ma jakąś rezystancję, jednak rezystancje się różną. Kolejno:
17kom
3kom
9kom
9kom

Świece są z wbudowaną rezystancją szeregową 6kom.

"Patelni" filtra powietrza dziś nie otwierałem, do obserwowania wtryskiwacza potrzebne są chyba dwie osoby? Jedna kręci, druga patrzy? Muszę namówić żonkę, żeby pokręciła kluczykiem.

Kompresję pomierzyłem, na zimno, 6-6-6-6. Rewelacji nie ma. Ale chyba jeszcze żyć powinno?

Ciśnienia paliwa nie sprawdzałem jeszcze, wężyk paliwowy jest jakiś taki cienki i twardy. To nie guma w oplocie. Jakiś poliuretan? Jak to ustrojstwo zdjąć z końcówek... one nawet nie są żadną opaską zaciskane, którą można by poluzować. Trzymają się same tak mocno, zejść po dobroci toto nie chce.
Jest jedno miejsce, które na przewodach paliwowych wygląda inaczej - grubsza złączka między przewodem elastycznym, a stalowym, który przychodzi spod podwozia. Ale jeszcze nie rozkminiłem jak to otworzyć. Gruba złączka, ale sześciokąta nie ma żeby rozkręcić. Jakiś nierozbieralny snap-in?

ECU, ani error kodów dziś nie wałkowałem.

[edit]
Rozrząd również sprawdzony. Pasek na swoim miejscu, cały, wszystkie zęby są. Na znaki nie sprawdzałem.
[/edit]

Rezultat dzisiejszych walk - nadal nie odpali :(

Dziś przed wieczorem będę walczył dalej. Popatrzę na wtryskiwacz, ciśnienie paliwa. Jak tu będzie dobrze, to ściągam ECU jeszcze raz, mycie płytki w izopropanolu, i obmierzenie napięć dochodzących w złącza ECU.

--
pozdrawiam
Janek
 
 
Mały 

Model: Ford Fiesta Mk3`95
Wersja: Sport
Silnik: 1.6i8V/130KM
Imię: Michał
Wiek: 27
Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 431
Skąd: Witkowice
Wysłany: 26 Paź 2018, 18:09   

Hehe. Powinieneś zobaczyć czy rozrząd nie przeskoczyl czasem, czy na znakach pasuje a nie czy jest w calości :V: Pisałeś wczesniej ze jak pokrecisz rozruchem to swiece sa mokre z paliwa tak? Czyli paliwo dostaje i iskre tez jak pisales. Powinien chociaż załapać. Sprawdz jeszcze dokładnie polaczenie ecu z kostka. Jak odpinales kable WN nie pomyliles kolejnosci czasem? Wymrygaj błędy jeszcze bo z początku pisales ze tam wyskoczyl blad 19 to chyba jakis glowny obwod ecu. Jak bedziesz mial sciagnieta obudowe filtra powietrza to spróbuj na plaka odpalic, tylko uwazaj zeby ci sie nie wrocilo:-) :ok: jak by co to niech ci żona kręci (rozruchem oczywiscie :devil: ) a ty psiknij plskiem w gardziel. Jak lapnie to cos z paliwem
_________________
Bóg dał nam nogi abyśmy doszli tam, gdzie nie dojedziemy na glebie:)
 
 
Janek_Wro 

Model: Ford Fiesta Mk3`91
Wersja: CLX
Silnik: 1.4i/71KM
Dołączył: 23 Paź 2018
Posty: 17
Skąd: Wrocław
Wysłany: 27 Paź 2018, 13:12   

Walki ciąg dalszy...

Rozrząd na znakach jest równo.

Przewodów WN nie pomyliłem. Zresztą nauczyłem się odpinać nie więcej niż jeden na raz. Przynajmniej od strony modułu. A wtedy przy świecach pomylić się nie da, bo długości kabla się znacznie różnią. Dla pewności sprawdziłem cyfry na module. Jedynka pierwsza od strony rozrządu, reszta kolejno. Zgadza się.

ECU odpięty, ponownie. Zabrany do domu, rozkręcony, płytka umyta izopropanolem, wysuszony, zmontowany. Przy okazji pomierzyłem mu elementy na obwodach wejściowych zasilania. Diody prostownicze, zenerki, szeregowe rezystory, kondensatory filtrujące. Wszytko to jest OK. Brak optycznych objawów przegrzań, przepaleń, pęknięć, czy korozji.
W sumie kusiło mnie potestować prawidłowość napięć zasilających wszystkie IC. Ale się powstrzymałem.
Nie chciałem go podłączać do zasilania 12V, na stole, odpiętego od reszty czujników auta, ponieważ nie mam 100% pewności że mu to nie "zaszkodzi" na stałe. Nie wiem, zapisze sobie coś w środku na stałe, albo coś... Z listy elementów nie wynika żeby był wyposażony w jakiś zapisywalny EEPROM (jest tylko EPROM na kod stały programu). Ale wolę dmuchać na zimne.
Proc ma fajne oznaczenie: to intel z '79 roku. Kurcze, młodzik :)

Co ciekawe właśnie odkryłem, że ostatnie 15 lat, od kiedy tę fiestkę mam, jeździłem bez bezpiecznika na pozycji F1. Tak miałem, kiedy ją kupiłem. Nie wszystkie gniazda w skrzynce bezpieczników są obsadzone, więc mnie to jakoś nie niepokoiło, że coś mu brak. A po dzisiejszej analizie okazało się, że to zasilanie ECU podczas postoju. To zasila ową keep-alive memory. Widać ta permanentna pamięć przez te lata wcale nie była konieczna do pracy silnika.

Zatem dziś podłączyłem bezp F1, pomierzyłem napięcia zasilające na kostce ECU. Na pinie 1 jest zasilanie cały czas, nawet bez kluczyka. Na pinach 37 i 57 jest 12V tylko po kluczyku. Na pinach 40 i 60 jest GND.

Po wkręceniu ECU do auta:
Error 19 pojawia się tylko za pierwszym testem po podłączeniu akku. Procesor pewnie robi test na sumie kontrolnej tego obszaru pamięci (tzw KAM), i mu wychodzi niezgodność. Potem, po drugim włączeniu testu, pewnie ten obszar jest już po inicjalizacji, suma kontrolna się zgadza, i już nie zgłasza błędu 19.
Próby odczytu kodów, za drugim razem, i kolejnymi dają:
11-11-20-11-11-1
czyli ok-ok-separator-ok-ok

Test wiggle, o którym wcześniej się naczytałem, chyba tu nie występuje. Nawet wypięcie i wpięcie jednego z czujników w tym czasie nie daje reakcji LEDem. Ale to tak już z ciekawości, na boku tematu.

Pokrywę patelni odkręciłem. Wtyczka nad wtryskiwaczem sprawdzona. Siedzi dobrze w swoim zatrzasku. Wypiąłem, wpiąłem. Styki czyste, proste.
Żonka za kółkiem, próba rozruchu. Rozrusznik kręci. Wtryskiwacz podaje paliwo. Słychać jak cyka, widać jak pryska. Silnik ani mruknie.
Za to jeden raz mi buchęło z gardzieli. Na szczęście niegroźnie. Ale i tak wrażenia bezcenne.
Plakiem nie próbowałem, nie mam. Mam za to samostart w sprayu, diabelstwo na eterze jest zrobione, i się lekko obawiam co to by było jakby tam przy okazji takiego buchnięcia jeszcze eter z rozpylacza był. Obsmaliłoby mi twarz jak nic. Chyba żeby psiknąć, zamknąć pokrywę filtra, i dopiero odpalać rozrusznik.

Na dziś jestem lekko zrezygnowany. Muszę się przespać z problemem, przed kolejnym podejściem.

--
pozdrawiam
Janek
 
 
FIESTA Moondust 

Model: Ford Fiesta Mk3`96
Wersja: Family
Silnik: 1.3i/60KM
Imię: Mateusz
Dołączył: 11 Lip 2018
Posty: 39
Skąd: Szczecin
Wysłany: 27 Paź 2018, 23:20   

Czyli kilka podejrzeń można odrzucić.Co do wtryskiwacza że podaje paliwo - owszem,lecz wciąż nie wiadomo jakie jest ciśnienie.Pozostaje na pewno to do zbadania.Fakt - te przewody paliwowe są dość specyficznie zamontowane.Najlepiej jest to robić gdy jest trochę cieplej.Pocieszę Cię,bo ma zrobić się ciepło w najbliższych dniach ;) W kolumnie wtryskowej jest jeszcze takie ustrojstwo zwane regulatorem ciśnienia paliwa.Może to coś pierniczy wszystko.Choć nie słyszałem żeby to się zrypało w jakiejś Fieście... To takie moje przemyślenia na sen.Może ktoś tu się wypowie jeszcze odnośnie tego regulatora ciśnienia paliwa.Czy ewentualnie to też można wpisać na listę podejrzanych.
 
 
damianisko5 

Model: Ford Fiesta Mk5`00
Wersja: Ambiente
Silnik: 1.25i/75KM
Dołączył: 06 Sie 2012
Posty: 273
Skąd: Kraków
Wysłany: 28 Paź 2018, 09:22   

Pierwsze uwagi po przeczytaniu długiego opisu.
Rozrząd na znakach jest równo. W Fordach NIE ustawia się rozrządu wg. znaków.
Czy komp wskazuje jakieś Nowe błędy?
ECU suszyłem po wyjęciu z auta (czyli ta szeroka wtyczka wykręcona z modułu), i po wykręceniu płytki z tej aluminiowej obudowy. Tyle że tym razem nie myłem płytki izopropanolem. Kurcze, może powinienem. Powinieneś. A wszystkie Piny całe, nie połamane/zardzewiałe. Wtyczka sprawdzona?
 
 
Janek_Wro 

Model: Ford Fiesta Mk3`91
Wersja: CLX
Silnik: 1.4i/71KM
Dołączył: 23 Paź 2018
Posty: 17
Skąd: Wrocław
Wysłany: 28 Paź 2018, 10:18   

Z rzeczy do sprawdzenia wymyśliłem jeszcze, na poniedziałek:

1.
Sprawdzić czy iskra jest we właściwym momencie. Bo to że iskra jest, to jedno, ale kiedy jest, to drugie. Chyba zmontuję na szybko małe strobo, z takiego czegoś - moduł lampy błyskowej z jednorazowych aparatów Kodaka bodajże:


tylko pozostanie mi dorobić do tego synchro z przewodem zapłonowym WN. Ma prawo się udać taki diwajs tanim kosztem wykonać.

2.
Czytając to forum, natknąłem się na post, gdzie ktoś miał sprawny CPW w pobieżnym badaniu tego czujnika, a samochód nie palił. Po wymianie CPW na fabrycznie nowy, ruszył mu bez problemu. Spróbuję to, CPW nie kosztuje majątku. I raczej będę się skłaniał do zakupu nowego, nie używki.

3.
Kolejna rzecz - jak wygląda 'druga strona', czyli to koło z ząbkami które czyta czujnik CPW? Ma prawo się coś tam spierniczyć, wyłamać, zanieczyścić? Bo jak wyciągałem na początku CPW, to miał na czubku jakieś drobne czarne opiłki, przyklejone do czubka czujnika. Oczywiście CPW wtedy oczyściłem przed wkręceniem.

4.
Do ściągania wężyków od paliwa chyba nie wystarczy 'cieplejsza pogoda' w najbliższe dni. Jeśli one są tam zamontowane bez opasek (a przypuszczam że tak fabrycznie zrobili), to znaczy że będą oporne nawet na gorąco, na takie warunki jak tam panują pod maską w najgorsze lato i zagrzany silnik. Mogę w desperacji polewać po wierzchu króciec wężyka gorącą wodą z dużej strzykawki, i próbować zsunąć. Może ulegnie.

Przy okazji zadziwia mnie mnogość cienkich wężyków które są tam połączone z tyłu silnika. One już są w większości klasyczne, guma w oplocie. Niektóre wiem do czego, czujnik MAP, odma. O roli niektórych nie mam pojęcia. Zagadka - wężyk który idzie od silnika do pompy hamulca. Jakieś wspomaganie pompy hamulca? A najbardziej zadziwia mnie chyba cienki wężyk który idzie do czarnej skrzynki zlokalizowanej zupełnie z przodu, poniżej reflektora. Wężyk podobny do tego paliwowego.

4.
No i muszę się zebrać na odwagę i drugi raz popróbować samostart.

--
pozdrawiam
Janek
 
 
Janek_Wro 

Model: Ford Fiesta Mk3`91
Wersja: CLX
Silnik: 1.4i/71KM
Dołączył: 23 Paź 2018
Posty: 17
Skąd: Wrocław
Wysłany: 28 Paź 2018, 10:46   

damianisko5, a tu mnie zaskoczyłeś - jak to nie ustawia się rozrządu wg znaków? To po co są znaki na rozrządzie? chyba nie jedynie dla rozrywki mechanika?
Daj jakiś konkretny opis potwierdzający swoją tezę, bo np manual Haynes twierdzi że na znaki. strona 43-44.

Również podobnie drugi manual, o ten:

strona 64

Jak kupiłem fiestę, rozrząd był ustawiony na znaki. Jak wymieniałem rozrząd pierwszy raz, ustawiłem na znaki. Jak robiłem drugi raz, też na znaki. I chodziła prawidłowo cały czas.

O ECU nie przeczytałeś najnowszego posta, z wczoraj.
ECU już umyty izopropanolem. Przy okazji obfotografowałem bebechy ECU z każdej strony, w tym scalaczki, bo elektronika to moja domena :)
Złącze ECU czyste. Na pinach nie ma korozji, brudu, wody. Był fabryczny biały smar siikonowy, czysty, zostawiłem go. Wtyczka cała, i czysta.

Error kody jak pisałem: 11-11-2-11-11-1

--
pozdrawiam
Janek
 
 
FIESTA Moondust 

Model: Ford Fiesta Mk3`96
Wersja: Family
Silnik: 1.3i/60KM
Imię: Mateusz
Dołączył: 11 Lip 2018
Posty: 39
Skąd: Szczecin
Wysłany: 28 Paź 2018, 17:47   

Wężyk który idzie od silnika do pompy hamulcowej (a dokładniej z kolektora dolotowego do serwa pompy) odpowiada za doprowadzenie podciśnienia do serwa.Natomiast ten drugi to odprowadzenie par paliwa do pochłaniacza z wkładem węglowym.Przewody paliwowe ciężko wychodzą bo są zaklinowane w rozprężne wkładki mosiężne które trzymają przewody w kolumnie wtryskowej.
 
 
Mały 

Model: Ford Fiesta Mk3`95
Wersja: Sport
Silnik: 1.6i8V/130KM
Imię: Michał
Wiek: 27
Dołączył: 09 Wrz 2014
Posty: 431
Skąd: Witkowice
Wysłany: 1 Lis 2018, 12:48   

I jak tam? Fiesta odpaliła?
_________________
Bóg dał nam nogi abyśmy doszli tam, gdzie nie dojedziemy na glebie:)
 
 
Janek_Wro 

Model: Ford Fiesta Mk3`91
Wersja: CLX
Silnik: 1.4i/71KM
Dołączył: 23 Paź 2018
Posty: 17
Skąd: Wrocław
Wysłany: 1 Lis 2018, 16:52   

FIESTA Moondust, dzięki za objaśnienie roli tych tajemnych wężyków.
Mały, nie próbowałem odpalać, przedświąteczne przygotowania pochłonęły mi całkowicie czas. Kolejne podejście do upartej fiesty planuję w okolicy soboty.

--
pozdrawiam
Janek
 
 
FIESTA Moondust 

Model: Ford Fiesta Mk3`96
Wersja: Family
Silnik: 1.3i/60KM
Imię: Mateusz
Dołączył: 11 Lip 2018
Posty: 39
Skąd: Szczecin
Wysłany: 1 Lis 2018, 23:14   

Janek_Wro, Nie ma za co ;) Ogólnie chciałbym bardziej przybliżyć np. wyjmowanie tych wężyków paliwowych lecz pożyczyłem książkę obsługi i napraw.Osobiście nigdy tego nie rozbierałem bo i też nie miałem takiej konieczności.Bazuję więc na tym co jest w opisie napraw.Bardziej jest mi bliska obsługa silnika 1.1/1.3 HCS bo przy nim sporo robiłem.Liczę na szybkie uporanie się z problemem i naturalnie będę śledził kolejne wpisy.Pozdrawiam.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Ogłoszenie: FAQ - Dlaczego 1.8 Diesel nie chce odpalić
Zajrzyjcie tutaj zanim spytacie o to samo.
Rkalitka Silniki diesla 230 23 Gru 2014, 20:23
Jaszczur
Brak nowych postów Przyklejony: [MK5] Silnik Zetec-S przerywa, szarpie przy dodawaniu gazu
silnik przerywa, szarpie przy dodaniu gazu - winna cewka zapłonowa
Raffaello Elektryka silnika 5 19 Wrz 2016, 20:17
Mizer 59
Brak nowych postów Przyklejony: Strony i linki o Fiestach i nie tylko
Nikuś Linkownia 23 22 Gru 2017, 09:59
autovairas
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Przyklejony: [MK3] Fiesta MK3
Fordy Fiesta III generacji (1989-1996)
Freeman Nasze auta 0 12 Lip 2011, 15:36
Freeman
Brak nowych postów Przyklejony: Fiesta MK3 - 3D Project
Longer_007 Hyde-Park 205 2 Wrz 2015, 13:13
szagrad


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group




Instagram




Fiesta Klub Polska nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek treści umieszczane przez użytkowników forum.
Odpowiedzialność ta spoczywa na autorach tych treści.