Fiesta Klub Polska


Poprzedni temat «» Następny temat

Źle wlany olej silnikowy
Autor Wiadomość
Damian123 

Model: Ford Fiesta Mk3`96
Wersja: Inna
Silnik: 1.3/66KM
Dołączył: 15 Kwi 2018
Posty: 6
Skąd: Tarnów
Wysłany: 15 Kwi 2018, 14:11   Źle wlany olej silnikowy

Witam serdecznie,
Wraz z szwagrem nawarzyliśmy sobie wczoraj piwo. Otóż chcieliśmy dolać olej do modelu Fiesta mk3 z 1996 roku z silnikiem 1.3 kat 66KM, gdyż bagnie pokazywał minimum. Szukaliśmy korka wlewu oleju, ale nie mogliśmy znaleźć, wiec wspólnie stwierdziliśmy że olej należy wlać pod tą pokrywą, gdzie znajduje się filtr powietrza. Odkręciliśmy 3 śruby, dopięliśmy zatrzaski, na środku była taka dziurka, a co ciekawe na około tej dziurki był wychlapany olej, wiec założyliśmy że to tam na pewno należy go wlać. Wlaliśmy jakieś 50 ml, on bardzo powoli wlewał się do środka, po czym stwierdziliśmy że rano na to zobaczymy. Samochód rano już nie odpalił, próżnowaliśmy go odpalić ze 4 razy i tylko się zakrztusił na pół sekundy i tyle. oleju tez już nie było widać w tej dziurce na wierzchu. Tak jakby w ogóle rozrusznik nie kręcił. Pomocy, co teraz zrobić ? Gdzie myśmy ten olej wlali? Co możemy teraz zrobić ? Proszę o szybka pomoc.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez trzeci 22 Kwi 2018, 18:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
vegetagt 
Administrator / Klubowicz


Model: Ford Fiesta Mk2`87
Wersja: Inna
Silnik: 2.0 16V
Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 3588
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 15 Kwi 2018, 14:33   

zdjęcie spod maski daj, ale jak dla mnie to nalaliscie oleju w kolektor dolotowy poprzez monowtrysk lub gaźnik :P

Wyjąc świece, wyczyscic z oleju, pokrecic bez swiec kluczem za wał, a potem rozruchem jezeli chodzi dobrze, zeby przedmuchalo.
No i pomodlić się by korb nie pogieło przy poprzednich próbach odpalania...
 
 
Damian123 

Model: Ford Fiesta Mk3`96
Wersja: Inna
Silnik: 1.3/66KM
Dołączył: 15 Kwi 2018
Posty: 6
Skąd: Tarnów
Wysłany: 15 Kwi 2018, 14:52   

Nie ma mnie teraz w domu przy pojeździe, ale wlaliśmy dokładnie tam gdzie mówisz, wiec mogę zrobić zdjęcia jak otworze ten plastik z układu dolotowego. Próbowałem go odpalić może 3 razy, nawet nie kręcił tylko taki jeden stuknrozrusznika (chyba) na 0,5 sek. Wiec nie katowałem go dalej. Czyli mam powyciągać wszystkie świece i wyczyścić je, jakimś środkiem specjalnych, czy zwykłą szmatką? Następnie, pokręcić bez świec kluczem za wał? Co to znaczy? Gdzie co jak ? I następnie co z tym rozruchem? Co z nim zrobić, kręcić kluczykiem bez świec ?
 
 
Damian123 

Model: Ford Fiesta Mk3`96
Wersja: Inna
Silnik: 1.3/66KM
Dołączył: 15 Kwi 2018
Posty: 6
Skąd: Tarnów
Wysłany: 15 Kwi 2018, 15:03   

Pod maską mój model wygląda dokładnie tak:


Pod maską

Odlej wlaliśmy pod ten "cylinder". On ma w środku taki wlew o śrdnicy może 6 cm.
 
 
kuba87 




Model: Ford Fiesta Mk3`92
Wersja: Xr2i
Silnik: 1.6i8V/110KM
Imię: Jakub
Wiek: 31
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 3086
Skąd: Roskilde
Wysłany: 15 Kwi 2018, 15:35   

na pokrywie zaworów jest korek przecież...
_________________
BrzydkieCzarne
 
 
 
Damian123 

Model: Ford Fiesta Mk3`96
Wersja: Inna
Silnik: 1.3/66KM
Dołączył: 15 Kwi 2018
Posty: 6
Skąd: Tarnów
Wysłany: 15 Kwi 2018, 15:39   

Nie mogliśmy go zlokalizować, bo było ciemno, dlatego stwierdziliśmy że pewnie pod tą pokrywą, ponieważ pod nią było widać wychlapane ślady oleju :( Tylko co teraz zrobić jak już się wykazaliśmy naszym geniuszem :(
 
 
vegetagt 
Administrator / Klubowicz


Model: Ford Fiesta Mk2`87
Wersja: Inna
Silnik: 2.0 16V
Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 3588
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 15 Kwi 2018, 18:18   

No pewnie olej jest na tłokach, a że cieczy nie spręzysz tak jak powietrza+paliwa, to rozrusznik nie ma sily przekręcić.

Wykręć świece, wyczyść je szmatką z jakimś nitrem, niech potem odparują resztki z 10minut na powietrzu.
Potem nałóz klucz na dużą śrube w kole pasowym i pokrec silnikiem za tą srube "dokręcając".
Jak kreci sie spoko to mozesz krecic rozruchem, tak z 10 sekund zeby silnik wyplul co ma na garach.

Potem świece spowrotem i spprobuj odpalic.
Jeszcze tak mysle, czy w monowtrysku/gazniku olej nic nie mogl zakleic :P
 
 
Damian123 

Model: Ford Fiesta Mk3`96
Wersja: Inna
Silnik: 1.3/66KM
Dołączył: 15 Kwi 2018
Posty: 6
Skąd: Tarnów
Wysłany: 17 Kwi 2018, 21:09   

Sytuacja wygląda tak że wykręciłem świece, wyczyściłem je środkiem do mycia silników k2 i czystą szmatką. Bez świec zacząłem kręcić rozrusznikiem Ok 10-15 sek, faktycznie zaczął kręcić i pluło olejem dość sporo, ale nie chciałem kręcić za dużo, ale Większość na pewno została wychlapna. Następnie wykręciłem świece z powrotem, zacząłem kręcić i tak coś trochę jakby miał odpalać ale nie odpalił i tak próbowałem go kręcić kulka razy po Ok 7 sekund i kręci rozrusznikiem już normalnie ale nie odpala :( Bardzo proszę o pomoc co może być nie tak i co mam teraz zrobić ?
 
 
vegetagt 
Administrator / Klubowicz


Model: Ford Fiesta Mk2`87
Wersja: Inna
Silnik: 2.0 16V
Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 3588
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 17 Kwi 2018, 22:42   

na moje to teraz trzeba sprawdzić czy to jest gaźnik czy monowtrysk.
Jak gaźnik to sie nie znam :P
Jak monowtrysk to odkreciłbym tą czarną patelnie i jedna osoba musi kręcić, a druga niech patrzy czy paliwo jest podawane mgiełką, bo może olej zatkał jakiś kanał czy coś.

Jak paliwo jest, to sprawdziłbym, czy iskra jest. Bo czasem starczy dotknac przewodu zapłonowego i potrafi przestać działać, szczegolnie jak jest wiekowy.
 
 
Damian123 

Model: Ford Fiesta Mk3`96
Wersja: Inna
Silnik: 1.3/66KM
Dołączył: 15 Kwi 2018
Posty: 6
Skąd: Tarnów
Wysłany: 18 Kwi 2018, 08:59   

@vegetagt

Wielkie dzięki za pomoc :)

Fordzik rano odpalił, więc może faktycznie coś jeszcze wczoraj było przytkane. Dymi niemiłosiernie, rozumiem że dlatego ze spala olej, który się dostał tam gdzie nie powinien ? Teraz mam pytanie, czy wszystko wróci do normy jak sobie pojeżdżę ? Czy muszę robić jakieś czyszczenie całego dolotu, bo jak nie zrobię to mi się coś spieprzy na Amen ? W tym wypadku pewnie bym go musiał zawieźć już do mechanika na ten zabieg, bo jak widzicie koła mechanika to ja nawet nie stałem :D No i mam bardziej istotne pytanie, gdzie jest ten faktyczny korek od wlewania oleju ?
 
 
vegetagt 
Administrator / Klubowicz


Model: Ford Fiesta Mk2`87
Wersja: Inna
Silnik: 2.0 16V
Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 3588
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 18 Kwi 2018, 15:18   



Miejsce zaznaczone kółkiem. Korek jest wciskany.
A ślady oleju miales pod czarną patelnią, bo dolot jest połączony z korkiem i jest to odma.


Z mojej perspektywy auto powinno przestać dymić jak pochodzi troche - resztki oleju mogą być w dolocie, co będzie generowało smród i dym z wydechu.
 
 
kuba87 




Model: Ford Fiesta Mk3`92
Wersja: Xr2i
Silnik: 1.6i8V/110KM
Imię: Jakub
Wiek: 31
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 3086
Skąd: Roskilde
Wysłany: 18 Kwi 2018, 19:24   

odpal i niech pochodzi aż przestanie dymić, daj mu gazu od czasu do czasu, obserwuj czy nie zarzuca świec olejem, wtedy je wyczyść
_________________
BrzydkieCzarne
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi olej silnikowy
Mati92 Mechanika ogólna 1 31 Mar 2016, 17:28
Parzych
Brak nowych postów Olej silnikowy
tomcio LPG 1 8 Lip 2018, 12:29
Marcin
Brak nowych postów Po wymianie rozrządu cieknie olej silnikowy
skola Mechanika silnika 5 30 Cze 2014, 22:09
skola
Brak nowych postów jaki olej silnikowy do mkII 87r ??
Gość Mechanika silnika 19 23 Paź 2015, 19:23
Piotr Dziektarz
Brak nowych postów [MK3] Źle działające wycieraczki
mr_shelp Elektryka 3 14 Wrz 2010, 12:04
Rebel


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group




Instagram




Fiesta Klub Polska nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek treści umieszczane przez użytkowników forum.
Odpowiedzialność ta spoczywa na autorach tych treści.