Fiesta Klub Polska


Poprzedni temat «» Następny temat

[MK4] Traktorek vel Poligon Doświadczalny
Autor Wiadomość
Jaszczur 
Klubowicz


Model: Ford Fiesta Mk4`98
Wersja: CL
Silnik: 1.8D/60KM
Imię: Marcin
Wiek: 39
Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 616
Skąd: SD (Dąbrowa G)
Wysłany: 24 Lis 2016, 08:26   [MK4] Traktorek vel Poligon Doświadczalny

Wyczuwam lekką nutkę ironii czy mi się tylko wydaje? ;)
_________________
wszystko jest do zrobienia, trzeba tylko chcieć
 
 
 
Puff 
Forumowy Maruda


Model: Ford Fiesta Mk5`00
Wersja: Fun
Silnik: 1.8DI/75KM
Imię: Dawid
Wiek: 30
Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 5136
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 24 Lis 2016, 10:36   [MK4] Traktorek vel Poligon Doświadczalny

Diesle, tfu... diesel już ucierał nosa benzynom na zlotach, także ten :D
_________________
"Rób to, co kochasz, żyj jak chcesz i nie patrz na to, co mówią inni,
 bo jeśli zaczniesz działać tak, jak chcą inni, to będziesz żyć dla innych, a nie dla siebie."


Wierny osiołek pochłania jedynie ;-))
:devil:
 
 
 
FiFa 
Klubowicz

Model: Ford Fiesta Mk3`95
Wersja: Futura
Silnik: 2.0/16V
Imię: Kamil
Wiek: 28
Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 1075
Skąd: Panki/Cze-wa
Wysłany: 24 Lis 2016, 17:15   [MK4] Traktorek vel Poligon Doświadczalny

Jaszczur napisał/a:
Wyczuwam lekką nutkę ironii czy mi się tylko wydaje?

To nie ironia, tylko jestem pełen podziwu i jednocześnie strachu bo ten diesel może być dużo szybszy od mojego benzyniaka :-P czuje tutaj konkurenta w mojej klasie :yes:
_________________
Tuning to choroba, szukam lekarza...
Fiesta 1.1 -> Futura 1.6 16v ->Futura 1.8 16v (130KM) -> Futura RS 2.0 16v (N7a-150KM) ->Futura RS 2.3 16v (165KM) ->aktualnie RSTurbo 2.0 16v prace trwają...
 
 
 
Jaszczur 
Klubowicz


Model: Ford Fiesta Mk4`98
Wersja: CL
Silnik: 1.8D/60KM
Imię: Marcin
Wiek: 39
Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 616
Skąd: SD (Dąbrowa G)
Wysłany: 25 Gru 2016, 17:13   

Trochę minęło czasu od ostatniego update - cały czas coś się działo, małymi kroczkami, ale ciągle do przodu.
Ale od początku. Po wyciągnięciu starego silnika, większość osprzętu wylądowała w misce z płynem do myjek ultradźwiękowych celem dokładnego wyczyszczenia:



Tymczasem fiesta bez silnika stała sobie i czekała na rozwój wypadków:


Łapy i niektóre elementy po czyszczeniu ocynkowałem:


I zacząłem składać rozrząd w nowym silniku, i przezbrajać osprzęt.
Tu widać jak blokada wału opiera się o wał:


I jedziemy z koksem:





Podczas składania w garage czasami ciężko było się swobodnie poruszać: :D Ale lubię taki artystyczny nieład.


Przy składaniu turbiny, niestety okazało się że Perun źle złożył turbo, i zamienił spływ oleju z zasilaniem olejem, niezbędne okazało się obrócenie rdzenia.


Rdzeń turbiny trzymany jest takim segerem:


Tu już zdjęty, widać stronę gorącą:


I poskładane:


Potem przyszedł czas na sprzęgło. Oczywiście spiek:



Oryginalna pompa wtryskowa, która będzie przebudowana. Ciekło z niej, oblazła syfem, więc również wylądowała w kąpieli, tym razem benzynowej:



Potem przyszła kolej na wtryski. Niestety końcówki wtrysków zakupione w niemcowni okazały się... wadliwe. Na 8 końcówek zamówionych, tylko dwie działają poprawnie... Zakupiłem więc końcówki polskiej firmy WuZetEM .0230:




Każdy z wtrysków został sprawdzony próbnikiem, bardzo pomocne narzędzie, pozwala na sprawdzenie ciśnienia otwarcia, i jakości rozpylenia:
http://www.youtube.com/watch?v=aK1xi7J93DA
(Ten hałas w tle, to pracująca myjka ultradźwiękowa).

Po sprawdzeniu, wtryski wylądowały w silniku:


I generalnie jako że całość została już poskładana, to nie pozostało nic innego jak próbować palić. Najpierw pohehłałem rozrusznikiem, żeby napełnić układ smarowania (tego nie filmowałem bo nie ma po co), a potem podłączyłem bańkę, odpowietrzyłem układ, i...
http://www.youtube.com/wa...eature=youtu.be

Pali jak zwykle, bez świec, bez problemu. Kolejny ulep zaklekotał. :D

Po wszystkim wysprzątałem garaż na przyjęcie budy:



Następny punkt programu, to budowa pompy:
_________________
wszystko jest do zrobienia, trzeba tylko chcieć
 
 
 
Peedro 
Klubowicz


Model: Ford Fiesta Mk3`94
Wersja: Chianti
Silnik: 1.4i/75KM
Imię: Paweł
Wiek: 28
Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 2859
Skąd: Mystków
Wysłany: 25 Gru 2016, 22:23   

ładnie pracuje ;) no i lubię w dieslach ten świst turbiny napędzany klekotem ;)
_________________
"Jeżeli wydaje ci się, że wszystko działa dobrze, na pewno coś przeoczyłeś."

Żaba - RIP
Profil Facebook
 
 
 
Puff 
Forumowy Maruda


Model: Ford Fiesta Mk5`00
Wersja: Fun
Silnik: 1.8DI/75KM
Imię: Dawid
Wiek: 30
Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 5136
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 25 Gru 2016, 23:11   

Temu tak bez wody nic nie budiet?
_________________
"Rób to, co kochasz, żyj jak chcesz i nie patrz na to, co mówią inni,
 bo jeśli zaczniesz działać tak, jak chcą inni, to będziesz żyć dla innych, a nie dla siebie."


Wierny osiołek pochłania jedynie ;-))
:devil:
 
 
 
Jaszczur 
Klubowicz


Model: Ford Fiesta Mk4`98
Wersja: CL
Silnik: 1.8D/60KM
Imię: Marcin
Wiek: 39
Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 616
Skąd: SD (Dąbrowa G)
Wysłany: 26 Gru 2016, 08:10   

Dizel zanim nagrzeje się tak, żeby sobie krzywdę zrobić bez chłodzenia, to Paaanie... Zwłaszcza w taką pogodę jak teraz :D
_________________
wszystko jest do zrobienia, trzeba tylko chcieć
 
 
 
Jaszczur 
Klubowicz


Model: Ford Fiesta Mk4`98
Wersja: CL
Silnik: 1.8D/60KM
Imię: Marcin
Wiek: 39
Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 616
Skąd: SD (Dąbrowa G)
Wysłany: 28 Kwi 2017, 13:59   



Sam Krawczyk też się tego pewnie nie spodziewał.

W każdym razie - od ostatniego update minęło spoooro czasu. W cholerę roboty, nie zawsze mi się chciało chodzić do garażu. Do tego piździało, i to też nie zachęcało do robienia czegokolwiek...
I tak minęło parę miesięcy.
Ale działo się.

Po kolei...

Złożyłem pompę, hybrydę z tłoczkiem 12mm.
Porównanie tłoczków 8mm i 12mm - można sobie wyobrazić zwiększoną dawkę dzięki temu:




Niestety, nie jest stabilna, i czeka mnie z nią jeszcze sporo zabawy...
Traktor ma tendencję do wkręcania sie samoczynnie na obroty, podejrzewam że ciśnienie wewnętrze jest zbyt małe, albo przestawiacz kąta wtrysku nie ogarnia tłoczka 12mm i zwiększonego wydatku paliwa...

Jeszcze jak silnik był poza budą, robiłem przymiarki do downpipe które swojego czasu wyglutałem do escorta:


Niestety po włożeniu silnika do budy okazało się że nie pasuje, i trzeba było przerabiać...
Spalony ryj (bo mi się zachciało spawać tylko w googlach spawalniczych) i jakość spawów oczywiście znów przekonują mnie, i szanowną publiczność, że spawaczem to ja się nie urodziłem. Ale jest sztywne, szczelne i trzyma. :P







W trakcie wkładania silnika do budy nawkur*łem się mocno, ciasno, coś ciągle wadzi, oczywiście coś musiało umrzeć w trakcie:



Wleciało nowe, bo mi się nie chciało starego rozbierać i sztukować z używką od Puffa...


Kupiłem se też skrzynię od 1.8DI, ma dłuższe przełożenia (odrobinę), poza tym oryginalna troszkę wyła... Oczywiście wleciał nowy wysprzęglik:


Do skrzyni wraz z nowym olejem wleciał uszlachetniacz itp. antytarcie blabla:


Wleciały nowe przeguby, osłony:



Zregenerowałem rozrusznik i altek od VR6 150A:



Altek dostał nową wtyczkę do sygnałów:


Zgubiłem obejmę od wybieraka, ale potem znalazłem...


Kupiłem też nową łapę skrzyni z ryżu:


Popsułem chłodnicę któregoś pięknego, zimowego dnia...


Wszystkie używki jakie chciałem kupić miały uszkodzony dolny krociec (taki mały, na 10mm średnicy). Przecież to jest nieważne, nie?
Więc wleciała nówka...




Zregenerowałem heble od RSa:





Wleciały nowe klocki:


Niestety oryginalne zwrotnice były w słabym stanie, więc kupiłem dwie na szrocie...
Umyłem je, trochę odrdzewiłem, i zapodałem nowe łożyska:


Poskładałem mcpersony na nowych gratach:



W trakcie prac co jakiś czas odpalałem silnik, oczywiście nie mogło być zbyt pięknie, i pokazał sie wyciek z wymiennika ciepła w pompie olejowej...


Uszczelki dostępne za wiele milionów złotych w ASO:


Oczywiście w tak zwanym międzyczasie pokazał się drugi wyciek - nie przyjął się uszczelniacz wału, i zaczęło cieknąć mocno... Czyli zrzucanie skrzyni i wymiana:



Trytytki górą!



Wydech - nowy:


I wisienka na torcie, przez którą auto niestety jeździć jeszcze nie może:


Zaskoczyło mnie to, bo w zeszłym roku o tej porze VIN był jeszcze widoczny, i myślałem że obejdzie się bez tego:


Będzie nowy VIN + łaty w podłodze + nowe progi.

Z tego powodu również fiesta nie przyjedzie w tym roku na zlot...

Generalnie plany na tą fiestę się zmieniły - zostanie z nami na dłużej. I nie będzie traktowana budżetowo, jak na początku myślałem. Doprowadzę ją do dobrego stanu, zarówno mechanicznie, jak i wizualnie.

Wiem, jestem jebn**ty.
_________________
wszystko jest do zrobienia, trzeba tylko chcieć
 
 
 
Peedro 
Klubowicz


Model: Ford Fiesta Mk3`94
Wersja: Chianti
Silnik: 1.4i/75KM
Imię: Paweł
Wiek: 28
Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 2859
Skąd: Mystków
Wysłany: 28 Kwi 2017, 18:52   

Jaszczur napisał/a:
Wiem, jestem jebn**ty.


:D Litania ładna wyszła ;)
_________________
"Jeżeli wydaje ci się, że wszystko działa dobrze, na pewno coś przeoczyłeś."

Żaba - RIP
Profil Facebook
 
 
 
FiFa 
Klubowicz

Model: Ford Fiesta Mk3`95
Wersja: Futura
Silnik: 2.0/16V
Imię: Kamil
Wiek: 28
Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 1075
Skąd: Panki/Cze-wa
Wysłany: 2 Maj 2017, 06:28   

przegladajac ten temat jestem pełen podziwu dla Ciebie, dobrze ze sa tacy ludzie ktorym tak sie chce :-P Ale silnik odpaloy i jazdy jakies juz byly, jakie odczucia, dobrze idzie?? :devil:
_________________
Tuning to choroba, szukam lekarza...
Fiesta 1.1 -> Futura 1.6 16v ->Futura 1.8 16v (130KM) -> Futura RS 2.0 16v (N7a-150KM) ->Futura RS 2.3 16v (165KM) ->aktualnie RSTurbo 2.0 16v prace trwają...
 
 
 
Jaszczur 
Klubowicz


Model: Ford Fiesta Mk4`98
Wersja: CL
Silnik: 1.8D/60KM
Imię: Marcin
Wiek: 39
Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 616
Skąd: SD (Dąbrowa G)
Wysłany: 1 Lip 2017, 09:49   

FiFa, nie było żadnych poważniejszych jazd jeszcze. Nie mam czasu na skończenie jej, i wszystko idzie baaaardzo powoli :(

Ogarnianie dolotu:



















Masakra jak czasami jest ciasno w tej fieście... Nad wyprowadzeniem powietrza z turbo myślałem chyba ze trzy dni. :D
_________________
wszystko jest do zrobienia, trzeba tylko chcieć
 
 
 
Dual 


Model: Ford Fiesta Mk3`95
Wersja: RS
Silnik: 1.8i16V/130KM
Dołączył: 03 Lis 2012
Posty: 160
Skąd: Łódź
Wysłany: 9 Sie 2017, 02:56   

Kawał dobrej roboty :)
Jedynie ten wydech kłuje w oczy i zabierze trochę mocy.
Szacunek za poskładanie tego w całość, bardzo ładnie pracuje dziwię się że nie ma tu prawie komentarzy.
Samemu pompę wtryskową poskładać to już spora wiedza jest potrzebna.
Ja sam kombinowałem zbudować fiestę mk3 1.8tdci i wbrew pozorom to nie jest takie trudne
ale uznałem że nie lubię "klepania" dizla i odpuściłem temat :rotfl:
Mogłeś zastosować taki kolektor z mondeo/escorta

Omineło by Cię spawanie twojego, zaoszczędziłbyś trochę miejsca a zarazem miał jedno kolanko w dolocie mniej :)
 
 
Jaszczur 
Klubowicz


Model: Ford Fiesta Mk4`98
Wersja: CL
Silnik: 1.8D/60KM
Imię: Marcin
Wiek: 39
Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 616
Skąd: SD (Dąbrowa G)
Wysłany: 9 Sie 2017, 08:13   

Wydech będzie custom, ale na pierwszy przegląd trzeba z czymś pojechać.

Odnośnie tdci - zależy który wariant wybrać - na delphi czy na siemensie. Delphi w ogóle nie brzmi jak diesel, siemens już mocno klepie. Ale osobiście w tdci bym się nie pchał - mam to w focusie, i mi tam wystarczy zabawy.

A co do kolektora - właśnie ten który użyłem jest najbardziej optymalny, z dwóch powodów - lepiej napełnia cylindry (symetryczniej), no i wyjście by było też zbyt blisko zbiorniczka wyrównawczego. A spawać tak czy inaczej bym musiał, bo w tym przypadku spawanie było tylko dlatego, że pozbyłem się egru. ;)
Cały ten dolot będzie zredukowany do kilku elementów - max 2 - 3. (będę robił silikony na zamówienie).
_________________
wszystko jest do zrobienia, trzeba tylko chcieć
 
 
 
Dual 


Model: Ford Fiesta Mk3`95
Wersja: RS
Silnik: 1.8i16V/130KM
Dołączył: 03 Lis 2012
Posty: 160
Skąd: Łódź
Wysłany: 9 Sie 2017, 23:27   

Nie no jeśli już to Delphi.
Dlaczego musiałbyś spawać ?
Wystarczyłoby nie podpinać podciśnienia do zaworu egr? ( o ile byłby szczelny).
Fakt co do lepszego napełnienia cylindrów, masz rację tego nie przemyślałem :)
Natomiast silikony na zamówienie Ci szczerze odradzam ;) ja zamierzam się ich pozbyć do minimum a reszta albo alu albo kwas wydałęm góre pieniędzy na zrobienie dolotu i układu chłodzenia na silikonach i nigdy więcej. A kupiłem naprawdę konkretne bo z fmic zamawiałem.
Jakiś zwierzak przypuszczam że łąsica albo bóg wie co mi się władował pod maskę i prawię ugotowałem silnik, bo mi tak poszatkowało silikony, parę ładnych stówek poszło w niepamięć ;-|
 
 
Jaszczur 
Klubowicz


Model: Ford Fiesta Mk4`98
Wersja: CL
Silnik: 1.8D/60KM
Imię: Marcin
Wiek: 39
Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 616
Skąd: SD (Dąbrowa G)
Wysłany: 10 Sie 2017, 07:02   

Dual napisał/a:
Dlaczego musiałbyś spawać ?


Bo nie lubię gdy na kolektorze siedzą bezużyteczne elementy :) Poza tym jak czyszczę z nagaru w kąpieli, to potem się aż prosi o to żeby ogólnie to zrobić porządnie ;)

Dual napisał/a:
ja zamierzam się ich pozbyć do minimum a reszta albo alu albo kwas


To oczywiście też jest jakaś opcja którą będę musiał przemyśleć. U nas gryzoni nie ma, bo wszędzie psy i koty, ale auto w jednym miejscu stać nie będzie. ;)
_________________
wszystko jest do zrobienia, trzeba tylko chcieć
 
 
 
Jaszczur 
Klubowicz


Model: Ford Fiesta Mk4`98
Wersja: CL
Silnik: 1.8D/60KM
Imię: Marcin
Wiek: 39
Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 616
Skąd: SD (Dąbrowa G)
Wysłany: 6 Wrz 2017, 01:06   

Spy foto z wczoraj:



Jeździ (nawet nieźle), skręca (z trudem, bo zbieżności brak), hamuje.
Za mało paliwa. Zdecydowanie. Parę rzeczy do poprawy, ale głównie detale.

Następne punkty programu: zbieżność, blacharz, przegląd, zainstalowanie docelowej pompy (chwilowo jest inna, z 12mm hybrydą były spore problemy, muszę ją jakoś ogarnąć).
Myślę o wysłaniu pompy do dieselmekena w Szwecji - oni bardzo fajnie ogarniają różne pompy, robią hybrydy, więc nie było by problemów. Jedyny problem to koszt takiej operacji. :D
Samodzielne ogarnianie pompy na taką moc w jaką celuję, bez dostępu do stołu, i ogarniętego pompiarza z otwartym umysłem to droga przez mękę niestety...
_________________
wszystko jest do zrobienia, trzeba tylko chcieć
 
 
 
Puff 
Forumowy Maruda


Model: Ford Fiesta Mk5`00
Wersja: Fun
Silnik: 1.8DI/75KM
Imię: Dawid
Wiek: 30
Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 5136
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 8 Wrz 2017, 23:26   

Było kupić gulfa z 1.9, kupić kit za 1000zł z allegro i wykręcić na 200 kuni w stage 1... :-P
_________________
"Rób to, co kochasz, żyj jak chcesz i nie patrz na to, co mówią inni,
 bo jeśli zaczniesz działać tak, jak chcą inni, to będziesz żyć dla innych, a nie dla siebie."


Wierny osiołek pochłania jedynie ;-))
:devil:
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Przyklejony: [MK4] Fiesta MK4
Fordy Fiesta IV generacji (1996-1999)
Freeman Nasze auta 0 12 Lip 2011, 16:34
Freeman
Brak nowych postów Przyklejony: [MK4] FAQ - Wymiana maglownicy
peugeot40619tdi Mechanika ogólna 0 8 Lut 2014, 21:05
peugeot40619tdi
Brak nowych postów Przyklejony: [MK4] FAQ - lampy MORETTE / WOLF - regeneracja
LOY Tuning stylistyczny 1 6 Cze 2011, 23:16
hubi_2006
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi [MK4] Panzerwagen by sulos vel żulos, dla wybranych muskulos
sulos Nasze auta 34 7 Paź 2008, 11:03
sulos
Brak nowych postów [traktorek] Jaki to silnik
JankoM Mechanika silnika 38 22 Cze 2012, 06:50
JoeMix


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group




Instagram




Fiesta Klub Polska nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek treści umieszczane przez użytkowników forum.
Odpowiedzialność ta spoczywa na autorach tych treści.