Forum FiestaKlubPolska -

Mechanika - [MK4] dławienie na zimnym silniku

gdereck - 30 Maj 2010, 15:57
Temat postu: [MK4] dławienie na zimnym silniku
Witam wszystkich. Krótko i treściwie:

PROBLEM
Auto (Fiesta 1.25 ZETEC '98) na zimnym silniku łatwo zdusić. Dławi się przy dodawaniu gazu. Po nagrzaniu silnika jest lepiej ale też odczuwa się lekkie "zawahanie" silnika po gwałtownym wciśnięciu pedału gazu. Ponadto niepokój budzi wysokie spalanie, niemniej nie mam doświadczenia z tym autem i nie jestem pewien, czy powinno być niższe.

ODCZYTY Z OBD2
Podpiąłem to zwierze do komputera i oto co budzi moje wątpliwości:
- long term fuel trim na poziomie +25%, czyli konieczność znacznego wzbogacenia mieszanki ponad mapę fabryczną
- czujnik położenia przepustnicy podaje odczyty w zakresie 16,9 - 95%. Nie wiem jaki jest prawidłowy zakres - nie mam innego auta by to porównać i nie mogę nigdzie dokopać się do tych informacji
- czujnik temperatury płynu (który w pierwszym momencie podejrzewałem) oraz czujnik temperatury zasysanego powietrza dają wiarygodne wyniki

WSTĘPNE DIAGNOZY
Podejrzewam następujące przyczyny:
- fałszywe powietrze (faktyczny przepływ powietrza większy niż wskazywany przez przepływkę, stąd z punktu widzenia komputera konieczność znacznego wzbogacania w stosunku do normy)
- walnięty lub wymagający czyszczenia przepływomierz (uzasadnienie j.w.)
- uszkodzony CPP (widać, że coś było przy nim majstrowane, nie schodzi do 0 przy puszczonym pedale. Z drugiej strony nie wiem czy ma to znaczenie i czy dałoby takie objawy jak opisuję)

Czy ktoś miał do czynienia z podobnym problemem i może coś podpowiedzieć? Byłbym również wdzięczny za parametry referencyjne pracy sprawnego silnika. Zwłaszcza przepływ powietrza na biegu jałowym i zakres odczytów CPP bym mógł to porównać z tym co widzę u siebie.

Dzięki z góry za pomoc i pozdrawiam!

Marcin - 30 Maj 2010, 18:09

z tego co napisałeś masz wersję z przepływomierzem, duszenie może być od przepływomierza, wyczyść go i może będzie dobrze, co do spalania to napisz na jakim jest poziomie, bo może sonda lambda padła, co w sumie powinno wyjść na kompie.
gdereck - 30 Maj 2010, 18:21

Dzięki za odpowiedź,

sonda jest raczej ok bo waha się pomiędzy pełnym zakresem napięć (ok. 0-1V) więc wygląda to w porządku. Zresztą na jej podstawie o ile wiem wyznaczane są korekty. Coś mi się wydaje, że bez niej w ogóle byłoby krucho bo cały czas by dawkował za ubogo (nie wiedziałby że trzeba wzbogacić bo niby skąd :-) ).

Ale z tym czyszczeniem przepływomierza możesz mieć rację. Wcześniej jak szukałem info na temat mojego problemu to nic nie mogłem znaleźć. Teraz szukając trochę czego innego trafiłem przez przypadek na post, który wydaje się opisywać ten sam problem:

http://www.grupy.v10.pl/s...72,2007_06.html

Spróbuję i dam znać czy pomogło. W najbliższym czasie mogę nie mieć warunków żeby się tym zająć więc odpowiedź może pojawić się za jakiś czas.

Pozdrawiam

mk4_driver - 1 Cze 2010, 22:25

podłączając się do tematu miałem podobne objawy..."dziura w gazie", spadek mocy, prze 3,5kk obrotów występował objaw tak jakby mi paliwa brakło. Po przeczytaniu kilku porad wyczyściłem przepływomierz i nie poznałem fiestki. Zero mulenia, moc powróciła, czysta przyjemność z jazdy! :)
xjar - 28 Lip 2010, 15:00

mk4_driver napisał/a:
podłączając się do tematu miałem podobne objawy..."dziura w gazie", spadek mocy, prze 3,5kk obrotów występował objaw tak jakby mi paliwa brakło. Po przeczytaniu kilku porad wyczyściłem przepływomierz i nie poznałem fiestki. Zero mulenia, moc powróciła, czysta przyjemność z jazdy! :)


a zapodałbyś jakąś fotkę gdzie to jest ? mam ten sam kłopot z autem żony ...

krótka instrukcja wyczyszczenia byłaby bardzo mile widziana ;)

bidżej - 28 Lip 2010, 15:09

kurde nie chce się poszukać <zoltakartka>

http://www.fiestaklubpols...pic.php?t=40504

gdereck - 28 Lip 2010, 15:21

Miałem dać info jak wyczyszczę. Wyczyściłem ale do końca nie wiem czy jest ok - okaże się dopiero jak będzie zimno, bo głównie wtedy objawiał się problem.

Info dla xjar - przepływka jest przymocowana do obudowy filtra powietrza, a na nią założona jest rura prowadząca powietrze do kolektora dolotowego. Wyczyściłem najpierw WD40 i pędzelkiem bo ten specyfik dobrze rozpuszcza wszelki syf i naloty. Potem całość wypłukałem w benzynie ekstrakcyjnej by zmyć smar zawarty w WD40. Dalsze szczegóły znajdziesz w poście przytoczonym przez bidżeja.

xjar - 28 Lip 2010, 19:59

bidżej napisał/a:
kurde nie chce się poszukać <zoltakartka>

http://www.fiestaklubpols...pic.php?t=40504


na hasło: przepływomierz wypadają 3 strony linków, miej litość :kaput:

ale dzięki za linka bidżej i gdereckiemu za instrukcję

w sobotę rozbieram :D

[ Dodano: Wto Sie 03, 2010 08:42 ]
podzielę się moimi spostrzeżeniami, może się komuś przyda

objawy miałem następujące: na zimnym silniku po odpaleniu na naciśniecie gazu reagował zmniejszaniem obrotów - ewidentnie się dławił, póki się nie rozgrzał jazda była baaardzo trudna - szczególnie ruszanie, na rozgrzanym jak stał to obroty falowały dość znacznie - silnik prawie przygasał, pomiędzy 2,5 a 3 tys. obrotów jakby brakło mu mocy,

dzięki forum zrobiłem następujące rzeczy:
wykręciłem cpp (czujnik położenia przepustnicy) - sprawdziłem omomierzem, że działa, więc nic przy nim nie grzebałem
wykręciłem tzw silnik krokowy - wg mnie nie ma to nic wspólnego z silnikiem krokowym, to jakiś prosty zawór, zalałem go benzyną i po wysuszeniu sprawdziłem, że się przesuwa i ma jakiś opór wewnętrzny na stykach
wykręciłem przepływomierz - jakby dwa rezystorki na drucikach, zasywiony mocno ale benzyna ekstrakcyjna szybciutko się z tym uporała, dodatkowo zauważyłem, że pokrywa filtra powietrza jest bardzo nieszczelna ze względu na niedokręcone śruby (przegwintowane)

po skręceniu wszystkiego i dokręceniu pokrywy filtra powietrza wszystkie powyższe objawy negatywne zniknęły a dodatkowo poczułem, że silnik zyskał sporo na dynamice

nie wiem, czy kłopot był w brudnym przepływomierzu czy nieszczelnej pokrywie filtra ale teraz mam jakby nowe auto :V:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group